|
Trochę to śmieszne ? |
Zdeklarowałem wcześniej swój indyferentyzm wobec ministrantek . Indyferentyzm warunkowy . Czcigodni moi krytycy wyjaśnili niestosowność zjawiska , niemniej jednak , bezwzględnie nie przekonali . Te urocze istotki , tak gorąco , tak prawdziwie modlą się przy Ołtarzu naszego Pana , tak gorliwie przestrzegają grafiku ! . Trudno ich nie lubić , tym bardziej , że koledzy olewają , bo nie tolerują Wikiego . Cóż to za inspiracja ? Dziewuchy trochę rozpraszają męską część ministrantury , może trochę samych duchownych , troszeczkę zgromadzenie wiernych , bo... nowość to jest i sensacja . W Świątyni naszej , ostatniej niedzieli , pojawiła się nowiusieńka ministrantka . Trzeba przyznać , dwa razy większa od Dziewcinki ! I dobrze ! Gdyby się nie pojawiła , pewnikiem nie zapamiętałbym onej uroczystości ! Kazanie , jak zwykle , trzy razy krótsze od reklam ! Bez katechezy , bez świadectwa , bez wiary . Niestety , kapłan inwestor- budowlaniec , choć nie ukrywam , bardzo potrzebny ,/ gdy kościół się sypie ! /, nie jest zdolny wykrzesać z siebie iskierki misyjnej . Nawet , gdy ciągle pamięta i wypomina nam swoich Rodziców . Oni odeszli ! Ty ... pozostałeś ! Więc daj świadectwo Wierności , Tradycjom , zawierzeniu Chrystusowi ! Nie nadużywaj Ich żywota dla usprawiedliwiania swojej LETNIOŚCI ! . Bo ją się czuje , widzi , bo ona się udziela ! Nam się udziela i zaczynamy unikać twojego religioznawczego interesu , szukamy prawdziwej Parafii , w której Proboszcz jest zwyczajnie wierzący ! Są jeszcze takie . Blisko twojego spirytsmarketu . Będziemy do nich uciekać , choćbyś w nieskończoność skracał Kazania , katechezy , Adoracje Najświętszego Sakramentu , dla których żal Ci odrobiny kadzidła !Choćbyś wydłużał część propagandową , zapewniał o wierze Rodziców . Nam jest Twoja / !/ potrzebna . Ich jest skonsumowana ! Niech Im ziemia lekką będzie ! Daj Im spokój niedowiarku !
To musi Pan koniecznie zostać przekonanym do słuszności zachowania tradycyjnej praktyki Kościoła tudzież do głębokiej niestosowności jej lekceważenia? A może tak samo jest z dogmatami i z nakazami moralnymi? Wierny jest zobowiązany przyjmować, zachowywać i przestrzegać wszystkiego, co Kościół naucza i do wierzenia podaje oraz praktykować niezmiennie to, co on praktykować nakazuje, gdyż jest to Tradycja, święty depozyt, a nie prywatna własność do rozporządzania. Dobrze jest być przekonanym osobiście do własnej Wiary, ale lepiej jest być jej posłusznym, dlatego, że jest objawiona przez Boga, a nie dlatego, że trafia do przekonania.
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego,
Patryk S.
Zgadzam się z Tobą , Agnieszko , w stu procentach . Nie wiem jak bym miał z Twoim komentarzem polemizować ! Tertium non datur !
UsuńMam wrażenie , że ksiądz wspominając swoich rodziców chce ocieplić swój wizerunek nadętego gbura . Chce ,żeby ludzie uwierzyli , że jest naprawdę wierzący, bo Mama go tak wychowała.Ja w tym nic złego bym nie widziała , gdyby ksiądz faktycznie swoim życiem dawał świadectwo tego o czym mówi. A niestety to tylko słowa. Ale póki życia , póty nadziei.Jeszcze wszystko może się zmienić. I Mamcia , tam w niebie będzie ze swego syna dumna :)
OdpowiedzUsuńI o to , Kasiu , dokładnie chodzi ! Nic dodać , nic ująć ! Niestety , chwalebne , nawet heroiczne postawy i legendy naszych rodziców nas nie usprawiedliwiają . Co z tego , że Proboszcz miał wierzących rodziców , jeśli codziennie udowadnia , że sam ... nie wierzy !? Komu takie legendy są potrzebne ? Co z tego ma umierająca Parafia ?
UsuńTyle lat żyję na tym świecie, a dopiero teraz mu Pan uświadomił, że na imię mam inaczej, niż rodzice na Chrzcie mi dali, o odmiennej płci nie wspomnę. I jaki w tym sens? Szkoda, że uważa Pan tylko to, co sam Pan wymyśli, a na zaproszenie do rzeczowej rozmowy ma Pan tylko złośliwe uwagi. Nie ma sensu tu dalej zaglądać, innym też odradzam :-/
OdpowiedzUsuńZgadzam się i do zaglądania nie namawiam . Czasem komentarze i posty się wzajemnie wyprzedzają , stąd nieporozumienia . Imię i płeć , w ferworze dyskusji mogłem pomylić . Gramatyki , składni , logiki jednak nie ! Pozdrawiam Cię Agnieszko , mam nadzieję , ostatni raz .
UsuńWybacz , kochana , żadnego zaproszenia do " rzeczowej rozmowy , " w Twoim komentarzu nie znalazłem . Jeśli inni czytelnicy go dostrzegli , proszę o natychmiastowy alarm !
Usuń